WROBIENI W CUKIER. WPŁYW CUKRU NA ZDROWIE DZIECKA.

Wrobieni w cukier. Wpływ cukru na zdrowie dziecka

Czy gdybyście mogli wybierać – świadomie dosypalibyście swojemu dziecku cukier do jogurtu, płatków muesli albo soku owocowego? Czy świadomie przyczynilibyście się do niszczenia ich zębów, mózgu oraz ciała?  No właśnie! A wiecie, że całkiem świadomie lub może nieświadomie, każdego dnia to robicie?
Dzieci to biała kartka. To my – dorośli – uczymy je jak dokonywać wyborów, które produkty mogą im zaszkodzić, jaki smak da im szczęście. I dlatego, tak łatwo nimi manipulować.

SŁODKA GRA MARKETINGU

Pakując swoje produkty w piękne, kolorowe, kuszące grafiką opakowania – producenci wiedzą co robią. Szeleszczące przy każdym ruchu, z zabawnymi rysunkami i smakowicie brzmiącymi hasłami. Podobnie reklamy. Bynajmniej nie bezinteresownie – na ekranie widzimy niesamowicie szczęśliwe dzieciaki i ich uśmiechniętych rodziców. To broń wymierzona prosto w nas – dorosłych! To my wyciągniemy portfel i kupimy ten produkt. Patrząc na ten raj wywołany jedną, zwykłą łakocią, wydaje się nam, że wystarczy tylko kupić, podać dziecku i już wszyscy będą zadowoleni. Nam przypomni się dzieciństwo, a szkrab będzie w siódmym niebie.

Na naszego malucha, reklama działa identycznie. Nie bez powodu, ich emisja realizowana jest głównie za dnia. Wszak wieczorem dziecko już śpi. Więc kolorowy spot nie odegra swej głównej roli. Wystarczy, że brzdąc zakocha się w tych słodkich, „witaminowych” żelkach, zrobi aferę w sklepie, a zawstydzony rodzic – kupi je dla świętego spokoju. Bo o to właśnie chodzi wszystkim producentom. By rodzic kupił i nabił kasę.

CUKIEREK NA STŁUCZONE KOLANO??????????????????

Słodycze były zapewne z wami od dawna. Gdy zrobiliście bęc na rowerze, gdy koleżanka zabrała w piasku łopatkę, a Pani w szkole niesprawiedliwie upomniała – wystarczyło coś słodkiego i już krzywda nieważna. My, nazywamy to syndromem „cukierka na stłuczone kolanko”.
I tak przez lata, wszelkie bóle – nasze mamy, babcie, aż wreszcie my sami – łagodziliśmy czymś słodkim. Popularny obrazek kobiety zdradzonej z pudełkiem czekolady czy wielkim kubłem lodów – nikogo już nie dziwi. To tak zwane zajadanie smutków. Więc skoro sami mamy taka receptę na swoje życie, dlaczego w wypadku naszych dzieci miałoby być inaczej?

CUKRZANA PRZYSZŁOŚĆ

A zdecydowanie POWINNO BYĆ INACZEJ!  Bo cukier, choć w pewnym sensie ważny (źródło energii) – potrafi tez wiele zniszczyć. Jego nadmiar w diecie, prowadzi do rozwoju cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, nadwagi lub otyłości. Te pierwsze – zwykle kojarzone były z „dorosłym’’ wiekiem. Obecnie, coraz częściej dotyczą również najmłodszych.

O ile cukier naturalnie występujący w produktach (fruktoza w owocach, laktoza w mleku) nie jest taki zły, o tyle tzw. „cukier dodany’’ sieje już poważny niepokój. Największe jego ilości spotykamy w słodkich napojach gazowanych, słodyczach, deserkach, jogurtach – czyli – w produktach uwielbianych przez nasze dzieci. Pół biedy, jeśli takie wybory pojawiają się na naszym stole od święta. Jak jednak pokazują statystyki – kilkuletnie dzieci codziennie zjadają słodkie jogurty, przegryzają batoniki i wypijają „zdrowe’’ soczki. Ba! Chciwi producenci, zamienili już nawet zwykły cukier na coś cukro-podobnego:

  • syrop glukozowy,
  • fruktozowy,
  • glukozowo-fruktozowy,
  • dekstroza,
  • melasa

są tyle słodkie, że z powodzeniem zastępują sacharozę z naszych cukierniczek i w dodatku nie ciągną po kosztach. Okazuje się jednak, że ta oszczędność ma też swoją drugą stronę. Takie cukrzane zamienniki są zupełnie inaczej trawione nasz organizm, przez co – obserwujemy kolejną falę otyłości. A musisz wiedzieć – że stosuje się je już praktycznie wszędzie!

Cukier nie wnosi ze sobą niczego dobrego. To tylko same puste kalorie, które mogą stać się przyczyną próchnicy, problemów z wagą, problemów metabolicznych, a nawet – chorób o podłożu neurologicznym. Dzieci, które jedzą dużo słodyczy – są nadpobudliwe, niespokojne i bardziej nerwowe. Szczególnie wtedy, gdy tego cukru dostana mniej niż zwykle. Jak narkoman na głodzie – będą przeczesywać szafki w poszukiwaniu upragnionego narkotyku. Nie, to nie jest zbyt chore porównanie. To porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Cukier jest jak narkotyk!

DZIECKU, KTÓREGO DIETA OBFITUJE W CUKIER GROZI:

  • Próchnica zębówcukier2
  • Nadwaga
  • Otyłość
  • Niedobór podstawowych składników odżywczych
  • Spadek odporności
  • Nadpobudliwość
  • Wahania nastrojów
  • Brak równowagi emocjonalnej
  • Problemy z koncentracją
  • Cukrzyca

UCZ OD POCZĄTKU

Nie bez kozery, od samego początku rozszerzania diety niemowlaka, żywieniowcy zalecają podawanie nieprzyprawionych warzyw, owoców, przepajanie wodą, wstrzymanie się z podaniem słodyczy do 3 roku życia. W tych pierwszych latach – nasze dziecko kształtuje swoje nawyki żywieniowe, a i nawet psychologiczne wybory. Jeśli je cukier naturalnie występujący w produkcie – jest OK. Gdy pozna słodki smak czekolady, zapewniam Cię, że owoców nie tknie się już przez dłuższy czas. Często zapominamy o tym, że odczuwanie smaków różni się u dorosłych i dzieci. One – nie potrzebują dosalania czy dosładzania potraw. To my ich tego uczymy! A im później to nastąpi – tym większa szansa, że nasza pociecha będzie w przyszłości dokonywać właściwych żywieniowych wyborów.

Gdy dziecko wybiera słodycze – ryzykujesz, ze będzie chore. Będzie chore, bo zabraknie mu tego co ważne w jego diecie. Składników mineralnych, witamin, błonnika, kwasów omega, które dbają o jego dobry rozwój, mózg i samopoczucie. Wybierając cukier – wybierasz więc chorą drogę.

KTÓRYCH PRODUKTÓW UNIKAĆ

  • Białe pieczywo, wyroby cukiernicze (rogaliki, słodkie bułeczki, ciasta)
  • Batoniki muesli
  • Słodkie napoje gazowane
  • Jogurty owocowe, deserki jogurtowe, słodkie mleczne napoje
  • Płatki śniadaniowe smakowe
  • Czekoladowe kremy do chleba
  • Biała czekolada
  • Pizza

JAK SZUKAĆ CUKRU W PRODUKCIE?

Wszystkie składniki muszą być wymienione w porządku malejącym według ich wagi. Jeśli cukier jest jedną z pierwszych pozycji na liście – jest go w produkcie bardzo dużo.

Zajrzyjcie na strony ilecukru.pl oraz sugarstacks.com i przekonajcie się sami ile cukru ukrywa się w bardzo popularnych produktach serwowanym dzieciom.

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi artykułami zapisz się do newslettera:

cukier3

 


Autorką tekstu jest dietetyk Maria Brzegowy Pozytywne Żywienielogo pozytywne

 

 

 

  • Aneta Krzysztof Jokisz

    Bardzo mądry tekst! Niestety to prawda, że to my rodzice uczymy tych złych nawyków żywieniowych z którymi nasze dzieci później muszą się borykać.

  • Ewa:)

    Sama prawda…ale co z tego jak dla większosci rodzicow takie teksty to „przesada”:/ a pozniej rozpacz, ze nadwaga, ze adhd, ze w szkole sobie nie radzi, ze smutne, ospałe,ciągle chore…ehhh…