MIĘŚNIE DNA MIEDNICY- PO CO, KOMU I DLACZEGO?

Założę się, że każda młoda, jak i przyszła, mama spotkała się z terminem „mięśnie dna miednicy”. Ale czy wiemy dokładnie co ono oznacza i z czym się wiąże? Wszystkie kobiety powinny przeczytać ten artykuł, aby w pełni świadomie zadbać o siebie.

TROCHĘ TEORII
Miednica składa się z 2 kości miednicznych i kości krzyżowej tworząc kręg kostno-stawowy łączący kręgosłup z kończynami dolnymi. Pełni ona funkcję lokomotoryczną, podporową oraz amortyzującą. Do elementów kostnych przyczepiają się mięśnie dna miednicy, która składa się z 3 warstw. Nie będę nikogo zanudzać nazwami poszczególnych mięśni. Jest ich sporo, nie są najprostsze, a chodzi o to żeby mieć wiedzę praktyczną. Ale jakiekolwiek pojęcie musimy mieć! Więc startujemy:
Dno miednicy stanowi podporę do wszystkich narządów miednicy mniejszej – pęcherz moczowy, macica, pochwa, odbyt. W czasie ciąży jego rola wzrasta. Wraz z rozwijającym się dzieckiem, zwiększa się nacisk. Mięśnie mają nie lada zadanie, muszą wykazać się siłą i wytrzymałością. Po 9 miesiącach wysiłku, muszą się rozluźnić, aby na świat mógł przyjść nasz szkrab. Ale nie zapominajmy o kobietach niebędących obecnie w ciąży. Sprawne mięśnie pozwalają kobiecie odczuwać większą satysfakcję podczas współżycia. Im lepiej ukrwiona tkanka, tym lepiej unerwiona → głębsze doznania.

KIEDY COŚ JEST NIE TAK
Co się dzieję, jeśli nie wszystko działa jak należy? Co nam może dolegać?
Głównym, najpowszechniejszym zagrożeniem jest nietrzymanie moczu (zarówno podczas kaszlu, kichania jak i podczas wysiłku). Dodatkowo obniżenie narządów moczowo-płciowych oraz bóle i zmiany zwyrodnieniowe stawów biodrowych oraz kręgosłupa.

JAK O NIE DBAĆ?
Wykonywać proste, systematyczne ćwiczenia! Celem ich jest wzmocnienie mięśni poprzez skurcze. Nie musimy być wysportowane, wygimnastykowane, ani rozciągnięte, aby o siebie zadbać.

Ćwiczenia wykonujemy na siedząco, leżąco, stojąco- pełna dowolność. Seria to 10 powtórzeń (nie więcej!). Mięśnie brzucha, ud, pośladków powinny być rozluźnione.

  1.  Zaciśnij zwieracze- policz do 5 i całkowicie rozluźnij. Pamiętaj, aby nie napinać mięśni brzucha i ud.
  2.  Zaciśnij zwieracze- policz do 5, rozluźnienie podziel na 2 części.
    Sekwencja: zaciśnij-rozluźnij-przytrzymaj-rozluźnij
  3. Podczas oddawania moczu staraj się powstrzymać na chwilę strumień. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, o których mięśniach mówimy.
    Parę wskazówek, które łatwo wdrożyć w życie, a nasz organizm nam będzie wdzięczny. Nie przetrzymuj i nie wypieraj moczu „na siłę, na zapas”, nie ograniczaj picia (min. 2l dziennie), unikaj produktów wysoko przetworzonych. Zalecane są badania sEMG mięśni dna miednicy 1 raz w roku.

Nikogo nie strasząc: nietrenowane mięśnie zaczynają wiotczeć już po 25 rż!

Tak więc, pamiętajmy, dbajmy, pielęgnujmy i cieszmy się życiem!

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi artykułami zapisz się do newslettera:


Autorka tekstu: .instagram.com/kitty.fitty