KREM NAWILŻAJĄCY I KREM POD OCZY Z SERII ORGANIC SILICA – OPINIA.

Skuszona intrygującą informacją, że w kosmetykach tej linii wykorzystano technologię monojonową, żeby dodać substancjom aktywnym skuteczności, sięgnęłam po dwa kosmetyki Organic Silica. Moja sucha i skłonna do podrażnień skóra reaguje podrażnieniem na tegoroczne upały i nie przepada za morskimi kąpielami. Dlatego postanowiłam przetestować nawilżająco-regenerujący krem na dzień z krzemem organicznym, wzbogacony kwasem hialuronowym i olejem arganowym oraz krem pod oczy z tej samej serii.

OPAKOWANIE
Oba kosmetyki są w wygodnych opakowaniach z pompką – krem na dzień ma tradycyjnie większe opakowanie, czyli 30 ml, ten pod oczy – 15 ml. Zmieszczą się bez problemu w wakacyjnej – odchudzonej siłą rzeczy – walizce.

Z opisu producenta:
Lekki krem nawilżający na dzień, przeznaczony do pielęgnacji skóry ze szczególnym uwzględnieniem cery suchej i wrażliwej. Zawarte w nim monojony krzemu silnie regenerują i koją. Krem został wzbogacony o olej arganowy i kwas hialuronowy. Składniki te pozostawiają skórę doskonale nawilżoną i wygładzoną. Witamina E chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, natomiast pantenol łagodzi podrażnienia.
Krem faktycznie jest cudownie leciutki, szybko się wchłania, dosłownie znikając, nie pozostawia tłustej warstewki. Jest właściwie bezwonny. Nie wałkuje się, można go śmiało aplikować pod makijaż. I przyznaję, jestem pod wrażeniem, bo kończę już opakowanie i moja skóra czuje różnicę. Ma wyrównany koloryt, nie ma suchych skórek, które pojawiają w skłonnych do przesuszania partiach, czyli na policzkach. Nie mam uczucia ściągnięcia, co mi się czasem zdarzało w ciągu dnia. Jest miękka, delikatna, nawilżona.

Uwielbiam go też za to opakowanie – pompka sprawia, że nie muszę grzebać palcem w słoiczku, czytaj: zostawiać w nim bakterii i zanieczyszczeń. Jest higieniczna i funkcjonalna. Krem kosztuje nieco ponad 80 zł, co nie jest może kwotą zawrotną, ale też nie najniższą. Moim zdaniem warto jednak wysupłać nie ten zakup nieco złotówek, bo efekty są zauważalne.

KONSYSTENCJA
Krem pod oczy ma podobną konsystencję i też – plus na starcie – ma opakowanie z pompką. Jak wszystkie kosmetyki wyposażone w ten patent jest wygodny i higieniczny, dozuje taką porcję, jaka wystarczy do nałożenia na tę delikatną okolicę twarzy. Papierowy kartonik kryje w sobie białe, estetyczne opakowanie z elementami błękitu, jak wszystkie produkty z linii Organic Silica.

Znowu na początek opis producenta:
Lekki krem nawilżający przeznaczony do pielęgnacji skóry wokół oczu, ze szczególnym uwzględnieniem cery suchej i wrażliwej. Oparty na innowacyjnej technologii monojonowej, zwiększającej przenikalność substancji aktywnych przez naskórek. Zawarte w nim monojony krzemu regenerują i koją. Olej z pestek winogron doskonale nawilża i poprawia napięcie skóry wokół oczu, a pantenol łagodzi. Zawarta w kremie witamina E jest naturalnym antyoksydantem, chroniącym skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Witamina PP stymuluje produkcję kolagenu i hamuje powstawanie wolnych rodników oraz rozjaśnia skórę pod oczami.


Krem ma lekką, konsystencję, nie pachnie, co mnie bardzo cieszy. Jest wydajny i odżywczy Używałam go do tej pory głównie rano, chociaż producent zaleca stosowanie dwa razy dziennie. Kiedy będę miała więcej czasu wieczorem, zacznę go stosować „po bożemu”. Po nałożeniu szybko się wchłania. Nie jest klejący, lepki. Nie uczula i nie podrażnia oczu. Ładnie wygładza skórę, mam wrażenie, że zmarszczki już mi się nieco wyprasowały.

TECHNOLOGIA
A teraz trochę o technologii monojonowej wykorzystywanej w kosmetykach. Tu oddam głos producentowi 🙂

Krzem organiczny i bor są podstawowymi składnikami aktywnymi linii Organic Silica o właściwościach regeneracyjnych, łagodzących i nawilżających. Minerały te odgrywają niezwykle ważną rolę w procesach odbudowy kolagenu i produkcji elastyny. Krzem jest budulcem tkanek miękkich, błon śluzowych. Odpowiada za elastyczność i młodość komórek. Substancje aktywne zawarte w linii Organic Silica wspomagają wiązanie wody w naskórku i usuwanie substancji toksycznych z komórek, stymulując ich odnowę.
Monojony krzemu organicznego stymulują syntezę kolagenu, co jest wykorzystywane przez medycynę w rehabilitacji, aby skrócić czas rekonwalescencji pourazowej. Krzem wspomaga gojenie się zmian chorobowych. Zapewnia skórze elastyczność, zapobiega jej wiotczeniu i innym objawom starzenia oraz powstawaniu cellulitu.

Zaawansowana technologia monojonowa opracowana w laboratoriach Invex Remedies polega na rozbijaniu struktur minerałów takich jak złoto, srebro, krzem do pojedynczych jonów (monojonów). Pozyskiwane tak cząstki minerałów są ponad dziesięciokrotnie mniejsze niż dotychczas stosowane w farmakologii i kosmetologii nanocząsteczki.
Dla najwyższej skuteczności w przenikaniu substancji aktywnej do wnętrza komórki wykorzystano dodatkowo (stosowane dotychczas wyłącznie w farmakologii) zjawisko par jonowych. Metoda ta wykorzystuje połączenie naładowanej cząstki z obdarzoną przeciwnym ładunkiem cząstką substancji aktywnej w celu tymczasowego zneutralizowania ładunku. Pary jonowe z łatwością przenikają przez lipidy warstwy rogowej i dysocjują w żywych warstwach naskórka.

Opatentowana przez Invex Remedies technologia monojonowa zapewnia niezwykle małym cząsteczkom najczystszych minerałów, znajdujących się w kosmetykach, przenikanie do najgłębszych warstw skóry, zapewniając jej odżywianie i odnowę na poziomie komórkowym. Technologia monojonowa dostarcza organizmowi substancji aktywnych w najlepiej przyswajalnej formie.